Poprawa zyskowności i płynności w MŚP B2B
Firma może mieć klientów, ludzi i pełne obłożenie, a mimo to stale żyć w napięciu: zysk za niski, cash pod presją, faktury opóźnione, zlecenia rozgrzebane, a właściciel codziennie patrzy na saldo.
Nie zaczynamy od ślepego cięcia kosztów. Szukamy miejsc, gdzie firma traci marżę, gotówkę i sprawczość: w wycenie, sprzedaży, realizacji, poprawkach, pracy w toku, fakturowaniu, płatnościach i zarządzaniu priorytetami.
Pracujemy ramię w ramię z zarządem i zespołem, żeby znaleźć dźwignie z największym przełożeniem na wynik, a potem wdrożyć zmiany w codziennym działaniu firmy.
Lepsza kontrola nad marżą i rentownością zleceń, klientów lub produktów
Szybszy spływ gotówki i mniej pieniędzy zamrożonych w pracy w toku
Mniej poprawek, ekspresów, rabatów i pracy wykonywanej bez rozliczenia
Już nie jestem „strażakiem”.
Nie muszę zaglądać w każdą drobnostkę. Nie pracuję od rana do wieczora 6-7 dni. Nie odpowiadam za wszystko sam.
Teraz mamy odpowiedzialnych szefów działów. Mamy jasne cele kierunkowe i wskaźniki, wiemy, czy coś zrobiliśmy dobrze, czy nie. Mamy też powtarzalny proces przepływu prac.
Filip Waligórski
CEO & Prezes zarządu
INTENSIVE
W skrócie: nie chodzi tylko o koszty
Poprawa zyskowności i płynności w MŚP B2B rzadko polega wyłącznie na znalezieniu tańszych dostawców, obniżeniu kosztów pracy, optymalizacji podatków albo mocniejszej windykacji.
Często większy efekt daje poprawa sposobu działania firmy: lepsza wycena, mniej rabatów, jasny zakres, mniejsza liczba poprawek, krótszy czas realizacji, szybsze fakturowanie, lepszy wybór klientów i zleceń oraz skupienie pracy na tym, co naprawdę zwiększa wynik.
FlowUp pomaga znaleźć te dźwignie i wdrożyć zmiany operacyjnie, a nie tylko opisać je w raporcie.
Firma pracuje dużo, ale wynik i gotówka się nie zgadzają
Najczęściej firmy wpadają w problemy właśnie przez utratę płynności. Dlatego warto temu zapobiec, a jeśli jest już za późno to połączmy restrukturyzację prawną z zmianą sposobu działania i szukaniem dźwigni finansowych.
Czy rozpoznajesz te sytuacje?
Sprzedaż jest zbyt niska i duszą nas koszty
Masz wolne moce przerobowe i koszty stałe, a wyniki robią się czerwone?
Gotówka jest stale pod presją
Sprzedaż jest, zespół pracuje, faktury kiedyś wyjdą, klienci kiedyś zapłacą, ale na koncie ciągle brakuje oddechu. Właściciel zaczyna zarządzać firmą przez saldo rachunku, a nie przez spokojny plan działania.
Zysk jest za niski mimo dużej ilości pracy
Firma ma obłożenie, ludzie są zajęci, czasem nawet brakuje mocy, ale wynik nie rośnie proporcjonalnie. To często sygnał, że praca idzie w złym miksie klientów, zleceń, priorytetów albo procesów.
Marża znika już na etapie sprzedaży i wyceny
Rabaty, niedoszacowanie, niejasny zakres, obietnice „żeby wygrać” i brak dopłat za zmiany sprawiają, że realizacja zaczyna zlecenie z marżą już osłabioną na starcie.
Realizacja zjada wynik poprawkami, zmianami zakresu i chaosem
Zlecenia wracają do poprawy, klienci zmieniają zdanie, brakuje danych, priorytety się zmieniają, a „pilne” wchodzi bez kolejki. Firma płaci za chaos, którego często nie widać w księgowości.
Za dużo pracy jest rozpoczęte, a za mało zakończone
Pieniądze siedzą w niezakończonych zleceniach, projektach, reklamacjach, akceptacjach i tematach „prawie gotowych”. Zespół jest zajęty, ale gotówka nie wraca do firmy.
Fakturowanie i płatności nie mają wystarczającej dyscypliny
Robota jest zrobiona, ale faktura wychodzi późno. Faktura jest wystawiona, ale nikt nie przypomina w odpowiednim rytmie. Firma kredytuje klienta, choć sama potrzebuje płynności.
Nie wiadomo, które zlecenia, produkty lub klienci naprawdę zarabiają
Na papierze coś wygląda opłacalnie, ale w praktyce blokuje ludzi, terminy, wąskie gardło i gotówkę. Inne tematy wyglądają mniej efektownie, ale dają lepszy przepływ i wynik.
Firma tnie koszty, ale nie poprawia efektywności przerobowej
Zarząd skupia się na kosztach, podatkach i oszczędnościach, a wąskie gardła, kolejki, zatory i rozgrzebana praca dalej leżą. Czasem większy efekt daje zwiększenie przepływu i zysku niż kolejne cięcie.
Jeżeli kilka z tych sytuacji występuje naraz, problem zwykle nie jest „finansowy” w wąskim sensie. To problem sposobu działania firmy od sprzedaży do gotówki.
Jeżeli kilka z tych sytuacji powtarza się regularnie, problem nie dotyczy optymalizacji kosztów. Dotyczy sposobu zarządzania, tego jak firma rozdziela decyzje, odpowiedzialność i pracę.
Problem NIE zawsze polega na tym, że koszty są za wysokie
Kiedy zysk spada albo płynność robi się nerwowa, pierwsza reakcja jest naturalna: trzeba ciąć koszty.
Czasem to konieczne. Ale w wielu MŚP samo cięcie nie rozwiązuje problemu, a nawet pogarsza sytuację bo pieniądze uciekają gdzie indziej:
W braku dopłat za zmiany klienta
W zbyt dużej liczbie tematów w toku - co opóźnia rozliczenia
W chaotycznym i nieefektywnym sposobie pracy
W fakturowaniu po czasie
Nieefektywnym zarządzaniu finansami
W pracy wykonywanej bez rozliczenia
W poprawkach i reklamacjach
W rabatach dawanych dla świętego spokoju
W czekaniu na decyzje i akceptacje
W zleceniach sprzedanych zbyt tanio
W źle wybranym miksie klientów, produktów lub zleceń
W "wąskim gardle" zajętym pracą, która nie daje najlepszego wyniku
Dlatego nie zaczynamy od pytania: „co obciąć?”.
Zaczynamy od pytania: co najbardziej determinuje wynik całej firmy?
Czasem będzie to koszt. Częściej jednak będzie to przepływ pracy, kolejka, wycena, miks zleceń, sposób sprzedaży, fakturowanie, odpowiedzialność albo brak skupienia na najważniejszej dźwigni.
Jaki jest KOSZT firmy uzależnionej od właściciela?
Twój czas
Każde pytanie trwa kilka minut. Setki pytań, pożarów, zadań operacyjnych, akceptacji, telefonów i „szybkich tematów” odbierają całe dni pracy.
Tempo decyzji
Firma porusza się z prędkością osoby, przez którą muszą przejść najważniejsze decyzje. Gdy jesteś zajęty, cały system zwalnia.
Rozwój kadry
Ludzie nie uczą się podejmować decyzji, jeśli właściciel regularnie robi to za nich. Z czasem firma ma wielu wykonawców i niewielu prawdziwych liderów.
Marża i terminowość
Czekanie na decyzje tworzy kolejki. Potem pojawiają się ekspresy, zmiany priorytetów, nadgodziny i poprawki.
Odporność firmy
Choroba, urlop, przemęczenie albo odejście kluczowej osoby stają się zagrożeniem dla ciągłości działania.
Wartość firmy
Firma, która wymaga stałej obecności właściciela, jest trudniejsza do przekazania, skalowania i sprzedaży. Nabywca kupuje wtedy nie tylko biznes, ale również problem zastąpienia właściciela.
Twój stres, samotność z tym wszystkim
Możesz fizycznie nie być w pracy, ale firma nadal znajduje się w Twojej głowie – „Czy to zlecenie wyszło dobrze?”. Odpowiedzialność nie kończy się po zamknięciu laptopa. Lata walki z problemami dają przeświadczenie, poczucie samotności.
Najczęstsze PRZECIEKI MARŻY w MŚP B2B
Gdzie firma zarabia mniej, niż powinna?
Wycena „żeby wygrać”, nie „żeby zarobić”
Oferta ma zdobyć klienta i prowizję dla spredawcy, ale nie zabezpiecza realnego kosztu pracy, ryzyk, zmian, poprawek i zaangażowania ludzi.
Konkurowanie głównie ceną
Klient w ofercie widzi TYLKO kwotę, ale nie widzi unikalnych wartości, różnicy, ryzyka i powodów, dla których ma wybrać właśnie Waszą firmę. Wtedy najłatwiej porównuje cenę.
Rabaty jako domyślne narzędzie domykania
Handlowiec oddaje marżę, żeby domknąć temat. Realizacja później pracuje tak samo ciężko, ale firma zarabia mniej.
Niejasny zakres
Klient dokłada „drobiazgi”, bo nie wiadomo, co jest w cenie, a co poza nią. W skali miesiąca te drobiazgi robią realną stratę.
Brak zasad rozliczania zmian
Zmiana zakresu, terminu albo oczekiwań wchodzi do realizacji bez decyzji o dopłacie, przesunięciu terminu lub rezygnacji z części zakresu.
Brak dopłat za ekspres
Przyspieszanie kosztuje: przerywa plan, tworzy błędy, opóźnia inne tematy i zużywa uwagę najlepszych ludzi. Jeśli ekspres nie kosztuje klienta, kosztuje firmę.
Sprzedaż obiecuje warunki, których realizacja nie powinna przyjmować
Termin, zakres, jakość albo elastyczność są sprzedane bez sprawdzenia mocy i ryzyk. Marża znika później w ratowaniu obietnic.
Słabe przekazanie zlecenia od sprzedaży do realizacji
Braki, niedopowiedzenia i inne rozumienie ustaleń wychodzą dopiero w trakcie albo na końcu. To generuje poprawki i konflikty.
Poprawki i rework
Firma robi drugi raz coś, co powinno być zrobione raz. Część poprawek jest błędem wewnętrznym, część zmianą klienta, ale bez rozróżnienia wszystko zjada marżę.
Błędy i reklamacje bez domykania przyczyn
Reklamacja zostaje naprawiona, ale źródło problemu zostaje w procesie. Ten sam koszt wraca za miesiąc u innego klienta.
Za dużo pracy w toku
Wiele tematów jest rozpoczętych, mało zakończonych. Pieniądz zamrożony w pracy w tkoku. Ludzie się przełączają, terminy uciekają, a firma nie zamienia pracy na fakturę i gotówkę.
Wąskie gardło determinujące wynik firmy
Najbardziej ograniczony zasób firmy czeka na coś lub pracuje nad zleceniami, produktami albo klientami, które nie dają najlepszego wyniku dla całej organizacji.
Niekorzystny miks klientów, zleceń lub produktów
Firma bierze tematy, które dobrze wyglądają w sprzedaży, ale w praktyce zużywają zbyt dużo mocy, uwagi i czasu względem zysku.
Praca niewidzialna, wrzutki
Telefony, konsultacje, statusy, drobne prośby, pomoc „na chwilę” i powroty do tematu nie trafiają do rozliczeń, choć zużywają ludzi.
Zbyt szeroka obsługa klientów niskiej jakości
Niektórzy klienci wymagają wyjątków, rabatów, wielu poprawek i ciągłego wsparcia. Przychód jest, ale rentowność i spokój znikają.
Lokalne optymalizacje działów i pracowników
Każdy dział/osoba poprawia własny wynik, ale firma traci na całości. Sprzedaż chce sprzedać, realizacja chce mieć spokój, finanse chcą płatności, a nikt nie pilnuje całego przepływu.
Brak jasnej minimalnej marży lub zasad decyzji
Zlecenie przechodzi przez zakupy, realizację… ale nie wiadomo, kiedy to zlecenie jest opłacalne, kiedy strategiczne, kiedy wyjątkiem, a kiedy po prostu nie powinno zostać przyjęte. Nie wiadomo jaki ma bużdet.
Decyzje oparte wyłącznie na klasycznym koszcie jednostkowym
Produkt lub zlecenie może wyglądać dobrze w kalkulacji, ale jeśli blokuje wąskie gardło i opóźnia lepsze tematy, wynik całej firmy może być gorszy.
Gdzie BLOKUJE SIĘ GOTÓWKA, mimo że firma pracuje?
Dlaczego pieniądze nie wracają do firmy wystarczająco szybko.
Praca jest rozpoczęta, ale nie zakończona
Gotówka siedzi w pracy w toku. Zespół pracuje, ale firma nie może jeszcze wystawić faktury albo zamknąć odbioru.
Realizacja trwa zbyt długo
Im dłużej trwa przepływ od zamówienia do odbioru, tym później firma odzyskuje pieniądze. Czas realizacji jest często ukrytym problemem cash flow.
Brak fakturowania etapowego
Firma finansuje klienta przez tygodnie albo miesiące, bo płatność następuje dopiero po całości.
Faktury wychodzą po czasie
Robota jest zakończona, ale faktura czeka na dane, akceptację, komplet dokumentów albo osobę, która „ma to wystawić”.
Odbiory i akceptacje klienta nie mają rytmu
Klient zwleka z decyzją, materiałami lub potwierdzeniem, a firma bierze ten koszt na siebie.
Reklamacje blokują płatność
Brak jasnych zasad odbioru i reklamacji sprawia, że klient ma wygodny powód, aby zatrzymać płatność.
Brak miękkiej windykacji wewnętrznej
Nie ma rytmu przypomnień, odpowiedzialnej osoby, gotowych komunikatów i progu eskalacji. Pieniądze leżą u klienta dłużej, niż powinny.
Kredytowanie klienta jest traktowane jak standard
Długie terminy płatności, brak zaliczek, brak etapów i zbyt duża elastyczność powodują, że firma finansuje cudzą działalność.
Brak właściciela procesu odpowiadającego za płynność
Nikt nie odpowiada od początku do końca za to, żeby zlecenie przeszło od pracy do faktury i zapłaty.
Finanse dowiadują się za późno
Sprzedaż, realizacja i finanse pracują osobno. Dane do faktury, zmiany zakresu, odbiory i reklamacje docierają za późno.
Zbyt dużo kapitału w zapasach, materiałach lub niegotowych produktach
Produkcja lub realizacja „ma co robić”, ale gotówka jest zamrożona w rzeczach, które jeszcze nie przyniosły wpływu.
Brak tygodniowego rytmu przeglądu gotówki
Płynność jest omawiana dopiero wtedy, gdy robi się nerwowo lub wynik jest obserwowany po fakcie np. zamknięciu projektu. Wtedy decyzje są spóźnione i bardziej kosztowne.
Jaki jest KOSZT braku rekcji, zmian?
Brak reakcji rzadko wygląda dramatycznie z dnia na dzień. Częściej firma powoli przyzwyczaja się do napięcia. Roluje zobowiązania. Wybiera płatności. Myśli o restrukturyzacji, kiedy często jest już za późno.
Finansowo
Marża topnieje w rabatach, poprawkach, niewidzialnej pracy, ekspresach, opóźnieniach i źle dobranym miksie klientów.
Operacyjnie
Zespół jest zajęty, ale przepływ jest wolny. Praca stoi w kolejkach, tematy są rozgrzebane, a najważniejsze ograniczenie firmy nie jest świadomie zarządzane.
Zarządczo
Właściciel i zarząd zaczynają zarządzać presją, a nie wynikiem. Coraz więcej decyzji podejmowanych jest reaktywnie.
Sprzedażowo
Firma zaczyna brać gorsze zlecenia, żeby utrzymać obłożenie. To na chwilę daje przychód, ale długofalowo obniża marżę i obciąża realizację.
Długofalowo
Brakuje środków na rozwój, inwestycje, ludzi i poprawę organizacji. Firma działa, ale nie buduje odporności ani wartości.
Jak wygląda firma, która lepiej trzyma marżę i gotówkę?
Po zmianie nie chodzi o to, że „wszystko jest idealne”. Chodzi o to, że firma przestaje gubić wynik w miejscach, których nikt wcześniej nie kontrolował.
Sprzedaż wie, jakich klientów i zleceń szukać
Oferta pokazuje wartość, zakres, ryzyka i zasady zmian
Rabaty, ekspresy i odstępstwa mają jasne zasady
Realizacja nie startuje bez minimum danych i decyzji
Praca w toku jest widoczna i ograniczana
Wąskie gardło jest świadomie zarządzane
Poprawki są mierzone i dzielone na błędy oraz zmiany klienta
Faktury wychodzą w ustalonym rytmie
Płatności są monitorowane bez wstydu i improwizacji
Zarząd widzi nie tylko koszty, ale też przepływ, przerób i dźwignie wyniku
Po czym poznamy, że idziemy w dobrą stronę?
Nie wystarczy mieć raport w Excelu. Mierniki muszą pokazywać, czy firma naprawdę poprawia przepływ, wynik i gotówkę. Miary ustalimy w zależności od celu i sytuacji, oto przykładowe:
Czas przejścia od zamówienia do faktury
Przerób, czyli ile firma realnie generuje wyniku na sprzedaży po kosztach bezpośrednio zmiennych
Przerób na godzinę pracy wąskiego gardła
Średni czas spływu płatności
Wartość gotówki zamrożonej w zapasach, materiałach lub niezakończonych tematach
Udział zleceń rozliczanych etapowo
Należności przeterminowane
Czas od zakończenia pracy do wystawienia faktury
Czas oczekiwania, kolejek do pracy między etapami
Liczba i koszt poprawek
Wartość pracy wykonanej poza zakresem
Redukcja kosztów nadgodzin, energii etc.
Wybieramy tylko te KILKA mierników, które pomagają podejmować decyzje. Nie budujemy tablicy setek wskaźników dla samej tablicy.
Zawsze jak tylko nadarzy się okazja będę polecać Flow Up Group do partnerów i zaprzyjaźnionych przedsiębiorców! Zresztą już to robiłem.
Wyczucie biznesu. Wiedza. Znakomite doświadczenia jak poprawiać wynik firmy. Świetny zespół. Wnikliwe oparte o naukę badania kultury.
Wojciech Woźniak
Dyrektor
Zakłady Mięsne OLEWNIK
Podczas cyklicznych spotkań, w ustalonym rytmie, pracujemy nad naszą organizacją, kończąc kolejne projekty i realizując uzgadniane z zespołem liderów cele.
↓Rozwiń↓
Otrzymujemy na bieżąco wsparcie w podejmowaniu decyzji, podpowiedzi oraz udział w naszych pracach nad firmą w bardzo szerokim zakresie: sprzedaż, role, kultura organizacyjna, rekrutacje, proces wdrożenia pracownika i inne.
Dawid Laskowski
CEO & Prezes zarządu
DC Finanse
Co robimy, żeby poprawić wynik, a nie tylko opisać problem?
Nie zaczynamy od pełnej listy życzeń. Nie uruchamiamy jednocześnie wszystkiego. Doradztwa podatkowego, zmiany sposobu zarządzania przepływem pracy, szukania lepszego finansowania etc. Szukamy dźwigni, które mają największe przełożenie na wynik.
Patrzymy na sprzedaż, wycenę, zakres, realizację, poprawki, pracę w toku, fakturowanie, płatności i odpowiedzialności.
Nie wszystko naraz. Sprawdzamy, co dziś najmocniej ogranicza wynik całej firmy: sprzedaż, wąskie gardło, jakość, fakturowanie, klient, miks zleceń, decyzje czy przepływ pracy.
Ustalamy, co musi być zabezpieczone przed sprzedażą: zakres, ryzyka, terminy, dopłaty, zmiany i minimalne warunki opłacalności.
Pracujemy z kierownikami, dyrektorami i członkami zarządu nad:
- podejmowaniem decyzji,
- rozwiązywaniem problemów,
- egzekwowaniem ustaleń,
- prowadzeniem ludzi,
- komunikacją między działami,
- odpowiedzialnością za wynik, a nie tylko wykonanie zadań.
Jeżeli obecna struktura nie jest wystarczająca, pomagamy zmienić role, awansować właściwe osoby albo zrekrutować brakującego lidera.
Zmniejszamy rozgrzebanie, kolejki, przerywanie i pracę bez danych. Ustalamy statusy, właścicieli, zasady startu i zamknięcia zlecenia.
Tworzymy proste zasady: co jest w zakresie, co jest zmianą, co jest błędem po naszej stronie, a co powinno być rozliczone.
Ustalamy rytm fakturowania, odpowiedzialności, progi przypomnień, gotowe komunikaty i moment eskalacji.
Szukamy tematów, które dają najlepszy wynik przy realnych ograniczeniach firmy. Czasem mniej pracy może dać więcej zysku.
Zarząd i kluczowe osoby widzą, co się dzieje z marżą, przepływem, gotówką i najważniejszą dźwignią. Spotkania kończą się decyzjami, a nie tylko omawianiem problemów.
Przeglądamy koszty, analizujemy efektywność finansowania.
Reedukujemy efektywnie działający proces zakupów.
Jak wygląda droga od trudności z płynnością do bardziej stabilnej finansowo firmy?
Krótki brief
W 20–30 minut rozmawiamy o tym, gdzie dziś najbardziej boli wynik: marża, gotówka, koszty, sprzedaż, realizacja, fakturowanie czy praca w toku.
Propozycja zakresu i sposobu pracy
Nie sprzedajemy gotowego pakietu „poprawa wyniku”. Proponujemy zakres dopasowany do sytuacji i skali problemu. Oraz opcjonalne gotowe klocki z rozwiązaniami.
Warsztat Kalibracyjny
Najczęściej podczas jednego dnia roboczego ustalamy cel, najważniejsze przecieki, mierniki, pierwszy etap działań, odpowiedzialności i rytm pracy.
Wybór dźwigni o największym przełożeniu. Wybieramy 1–3 obszary, które mogą dać największy wpływ na wynik. Nie rozpraszamy firmy listą kilkunastu inicjatyw.
Cykliczna praca ramię w ramię
Pracujemy z zarządem i zespołem nad wdrożeniem zmian: decyzje, procesy, zasady, mierniki, odpowiedzialności, fakturowanie, sprzedaż, realizacja.
Pomiar i korekta
Sprawdzamy, czy zmiana poprawia wynik. Jeśli nie, wracamy do przyczyny i korygujemy działanie.
Uwaga, czasem taki proces wymaga też głębszych rozmów
Jeśli od lat funkcjonujemy w jakiś sposób, oparty o nawyki i przekonania zmiana wymaga też osobistej pracy. Często racjonalne obawy – cała odpowiedzialność finansowa jest na mnie – manifestują się przekonaniami i działaniami, które nie pomagają firmie. Kontroli nadmiernej, skupianiu na kosztach, a nie poprawie zyskowności.
Już nie jestem „strażakiem”.
Nie muszę zaglądać w każdą drobnostkę. Nie pracuję od rana do wieczora 6-7 dni. Nie odpowiadam za wszystko sam.
Teraz mamy odpowiedzialnych szefów działów. Mamy jasne cele kierunkowe i wskaźniki, wiemy, czy coś zrobiliśmy dobrze, czy nie. Mamy też powtarzalny proces przepływu prac.
Filip Waligórski
CEO & Prezes zarządu
INTENSIVE
Nasze rozmowy dużo mnie nauczyły. Rozwinęły moją samoświadomość i doprowadziły do głębokiej zmiany osobistej. Zarówno w firmie jak i prywatnie. Tyle samodzielnych prób zmian, doradzania i psychologów nie dały tyle ile kilkanaście naszych rozmów. Do tego potężne zmiany organizacyjne: automatyzacje, powtarzalność procesów, mniej błędów, lepsi pracownicy…
To była wielka przyjemność współpracować.
Anonim
Właściciel
Jak dzielimy odpowiedzialność za pracę nad zmianą?
Nie zabieramy zarządowi odpowiedzialności za firmę i zmianę. Pomagamy ją rozłożyć tak, aby nie spoczywała na jednej osobie operacyjnie.
Właściciel i zarząd odpowiadają za:
- Dostęp do danych i prawdziwego obrazu firmy.
- Decyzje handlowe, cenowe, organizacyjne i personalne.
- Udział osób ze sprzedaży, realizacji, finansów i zarządzania.
- Wdrożenie zasad w codziennej pracy.
- Gotowość do zmiany nawyków, które dziś obniżają wynik
FlowUp bierze odpowiedzialność za:
- Prowadzenie procesu zmiany.
- Przygotowanie analizy i decyzji do podjęcia.
- Mapowanie przecieków marży i cash flow.
- Projektowanie nowych zasad wyceny, zakresu, dopłat, fakturowania lub przepływu pracy.
- Prowadzenie rytmu spotkań i domykania ustaleń.
- Koordynację uzgodnionych działań.
- Wsparcie zarządu i kluczowych osób w trudnych decyzjach.
- Realizację uzgodnionej części prac.
Co zostanie w firmie po współpracy?
To oczywiście zależy od tego co potrzebujesz ale najczęściej są to:
„Mapa” przecieków marży i gotówki
Przegląd rentowności klientów, zleceń lub produktów
Sposób sprzedaży umożliwiający walkę nie tylko ceną
Tablice przepływu pracy i widoczne statusy zadań/postępów
Najważniejsze dźwignie wyniku
Obiektywne mierniki wyników
Mierniki przerobu, przepływu, marży i cash flow
Automatyzacje zwiększające efektywność
Rytm miękkiej windykacji
Standard zakresu, zmian i dopłat
Zasady wyceny i minimalnych warunków opłacalności
Zmiana osobista – nawyków, sposobu zarządzania
Dokumenty nie mają znaczenia. Najważniejsze jest to, że ludzie rzeczywiście pracują według nowego sposobu, a finanse są w lepszej kondycji.
Dla kogo ta współpraca ma sens?
Nie zabieramy zarządowi odpowiedzialności za firmę i zmianę. Pomagamy ją rozłożyć tak, aby nie spoczywała na jednej osobie operacyjnie.
To dobry kierunek, gdy:
- Prowadzisz firmę B2B lub produkcyjno-usługową, która dużo pracuje, ale wynik nie jest adekwatny do wysiłku.
- Masz kilkadziesiąt lub kilkaset osób i problem nie jest już do rozwiązania jedną rozmową.
- Zysk, marża lub płynność są ważnym tematem dla właściciela albo zarządu.
- Jesteś gotowy dotknąć sprzedaży, realizacji, fakturowania, odpowiedzialności i sposobu zarządzania.
- Wiesz, że samo cięcie kosztów nie wystarczy.
- Chcesz znaleźć dźwignie, które poprawiają wynik całej firmy, a nie tylko lokalny wskaźnik jednego działu.
- Potrzebujesz partnera, który pomoże wdrożyć zmiany operacyjnie, nie tylko je opisać.
To nie będzie dobry wybór, gdy:
- Szukasz wyłącznie jednorazowej porady finansowej.
- Chcesz tylko odwlekać zadłużenie restrukturyzacją bez zmian.
- Chcesz tylko zmniejszyć podatki albo koszt księgowy.
- Nie chcesz pokazać danych o sprzedaży, realizacji, kosztach, fakturowaniu i płatnościach.
- Zarząd nie jest gotowy zmienić zasad sprzedaży, realizacji lub rozliczania pracy.
- Oczekujesz natychmiastowego efektu bez zaangażowania ludzi w firmie.
- Problemem jest wyłącznie brak finansowania, a firma nie ma przestrzeni na zmianę operacyjną.
- Chcesz raportu, ale nie chcesz wdrażać.
Kiedy wystarczy inne rozwiązanie?
Księgowy wystarczy, gdy problemem jest poprawność rozliczeń
Księgowość pokaże historię i zadba o formalności. Nie zmieni jednak sposobu sprzedaży, realizacji, fakturowania i pracy w toku.
Nie wystarczy, gdy właściciel nie ma komu delegować, odpowiedzialności są niejasne, a firma nie posiada systemu kontroli wyniku.
CFO lub controlling wystarczy, gdy problemem jest brak raportowania
Jeśli firma potrzebuje lepszych danych, budżetów i raportów, CFO może być właściwym rozwiązaniem. Jeśli dane są znane, ale firma nadal gubi wynik w pracy operacyjnej, potrzebna jest zmiana sposobu działania.
Windykacja wystarczy, gdy problemem są tylko przeterminowane należności
Jeżeli klienci nie płacą mimo poprawnie wykonanej i zafakturowanej pracy, windykacja może pomóc. Jeśli faktury wychodzą późno, odbiory stoją, a zakres jest sporny, trzeba naprawić wcześniejsze etapy.
Lean lub optymalizacja procesów wystarczy, gdy problem jest lokalny
Jeśli wąskie gardło jest znane, dane są dobre, a firma ma zespół wdrożeniowy, punktowa optymalizacja może wystarczyć.
Wsparcie FlowUp
Ma największy sens, gdy problem obejmuje jednocześnie wiele obszarów: sposób zarządzania, proces realizacji, płatności, poprawki, słaba sprzedaż, restrukturyzacja, chęć poprawy marży czy inne elementy.
Dlaczego pracujemy z MŚP i firmami rodzinnymi inaczej niż poprzez szkolenia, audyty, doradztwo i sprzedaż narzędzi?
Nie zaczynamy od cięcia kosztów
Cięcie kosztów bywa konieczne, ale często nie usuwa źródła problemu. Szukamy dźwigni, która poprawia wynik całej firmy.
Patrzymy od klienta do gotówki
Nie analizujemy tylko finansów. Patrzymy na cały przepływ: oferta, zakres, sprzedaż, realizacja, poprawki, faktura, płatność.
Nie mylimy pracy z wynikiem
Zajęty zespół nie oznacza zyskownej firmy. Sprawdzamy, czy praca zamienia się w przerób, marżę i gotówkę.
Szukamy miejsca determinującego najbardziej wynik
Nie poprawiamy wszystkiego naraz. Szukamy miejsca, które najbardziej ogranicza wynik i cash flow.
Wdrażamy razem z firmą
Nie kończymy na liście rekomendacji. Pracujemy ramię w ramię, pomagamy podejmować decyzje i wdrażać nowe zasady.
Przykładowe rezultaty podobnych projektów
Każda umowa zawiera klauzulę o zachowaniu poufności. Z tego względu studium przypadków pokazuje pojedyncze projekty w ramach współprac z klientami, nie podając nazw firm i wrażliwych danych.
Przykład 1: Uwolnienie gotówki i poprawa płynności
W projekcie dotyczącym realizacji, nadgodzin, fakturowania i płatności pokazujemy efekt w rodzaju: uwolniona gotówka, mniejsze opóźnienia, krótszy czas od wykonania pracy do faktury, niższe koszty nadgodzin.
Przykład 2: Lepszy miks zleceń, produktów lub klientów z efektem bez inwestycji
Pokazujemy, jak zmiana priorytetów i decyzji o tym, co realizować, poprawiła wynik bez zwiększania obciążenia firmy.
Średni czas procesu zmian MŚP
W tym okresie realizujemy około ≈ 40 projektów wewnętrznych zmian jak te opisane poniżej.
Czas, zaangażowanie i sposób rozliczenia
Ile trwa proces?
Zależy od celu oraz punktu wyjścia.
Pierwszy etap najczęściej planujemy na kwartał. W tym czasie można uporządkować najważniejsze źródła przeciążenia, uruchomić nowe zasady pracy i sprawdzić pierwsze efekty.
Budowanie samodzielnej firmy może wymagać dalszej pracy, szczególnie gdy obejmuje rozwój kadry, zmianę struktury, rekrutacje albo zmianę nawyków właściciela i zespołu.
Jak pracujemy?
W zależności od sytuacji:
- na miejscu w firmie,
- online,
- hybrydowo.
Intensywność może wynosić od kilku godzin miesięcznie do regularnego dnia pracy w tygodniu.
Jakiego zaangażowania wymaga właściciela?
Największe zaangażowanie jest potrzebne na początku oraz przy decyzjach, których nikt nie może podjąć za właściciela.
Celem współpracy jest stopniowe zmniejszanie jego udziału w bieżącej pracy, a nie tworzenie kolejnego projektu wymagającego stałej kontroli.
Jak wygląda rozliczenie?
Najczęściej pracujemy w miesięcznym ryczałcie obejmującym ustalony budżet pracy i wsparcia.
Cena zależy między innymi od:
- liczby celów,
- skali firmy,
- liczby lokalizacji,
- intensywności pracy,
- zakresu działań realizowanych przez FlowUp,
- liczby osób i obszarów objętych zmianą.
Przed rozpoczęciem otrzymujesz jasny zakres, sposób pracy i wycenę.
Zacznijmy od Warsztatu Kalibracyjnego
Najczęściej podczas jednego dnia, około sześciu godzin:
- ustalimy, jak ma wyglądać Twoja rola po zmianie,
- zobaczymy, gdzie dziś znika Twój czas,
- wybierzemy najważniejsze źródła zależności firmy,
- określimy cele i mierniki,
- zaprojektujemy pierwszy etap pracy,
- ustalimy odpowiedzialności i rytm działania.
Po warsztacie:
- możesz rozpocząć dalszą pracę z FlowUp,
- możesz wdrożyć plan własnymi siłami,
- możesz zakończyć współpracę bez zobowiązania do długiego procesu.
Najczęstsze pytania
Jeśli nie jest to oczywisty krok, nie. Zaczynamy od sprawdzenia, co najbardziej ogranicza wynik całej firmy.
Czasem koszty są problemem. Często jednak większy wpływ mają przecieki marży, praca w toku, zły miks zleceń, poprawki, słabe fakturowanie, opóźnienia albo niewłaściwe obciążenie wąskiego gardła.
Nie w klasycznym sensie.
Nie zastępujemy księgowego (chociaż mamy taką możliwość), CFO (możemy skorzystać z partnera) ani controllingu (również mamy partnera). Pracujemy operacyjnie nad tym, żeby firma lepiej zamieniała sprzedaż i pracę ludzi na marżę oraz gotówkę.
Nie. Idealne dane rzadko istnieją na początku.
Wystarczy, że mamy dostęp do realnych informacji i ludzi, którzy wiedzą, jak działa firma. Jednym z efektów współpracy może być dopiero zbudowanie prostego systemu miar.
Pierwsze efekty mogą pojawić się szybko, jeżeli problem leży w fakturowaniu, płatnościach, rabatach, zakresie lub prostych zasadach decyzji.
Trwała poprawa zyskowności i płynności wymaga zwykle pracy nad kilkoma elementami naraz: sprzedażą, realizacją, przepływem, odpowiedzialnościami i miernikami.
Nie.
Ta usługa ma sens w firmach usługowych B2B, projektowych, kancelariach, firmach realizacyjnych, produkcyjnych i produkcyjno-usługowych. Różnią się źródła przecieków, ale mechanizm jest podobny: wynik ginie pomiędzy sprzedażą, realizacją i zapłatą.
Możemy pomóc uporządkować miękką windykację wewnętrzną: rytm przypomnień, odpowiedzialności, komunikaty, eskalację i powiązanie z fakturowaniem.
Twardą windykację prawną realizują wyspecjalizowani partnerzy, gdy sytuacja tego wymaga. Skuteczni.
Controlling zwykle pokazuje liczby i odchylenia.
FlowUp pomaga przełożyć wnioski na zmianę sposobu działania: decyzje, procesy, odpowiedzialności, rytm pracy, fakturowanie, sprzedaż, realizację i mierzenie efektów.
Co jeśli coś wykroczy poza wasze kompetencje podczas współpracy?
FlowUp prowadzi proces zmiany. Nie sprzedaje na siłę jednej usługi. W wielu firmach „doradczych” jest prosto: mają specjalizację, więc zawsze ją proponują, nawet jeśli nie jest Ci potrzebna.
U nas jest odwrotnie: dobieramy działania pod Twoją firmę i realny problem, nie pod nasz interes. A jeśli trzeba czegoś „dodatkowego” (np. wąskiej kompetencji) dobieramy sprawdzonych partnerów i dostawców oraz pomagamy to dobrze wdrożyć.
Po ponad 16 latach przerobiliśmy już wiele problemów i wyzwań. Jeśli czegoś nie potrafimy samodzielnie, to prawdopodobnie mamy już sprawdzonego partnera, który może wesprzeć prawnie, zająć się kampanią online, ochroną podczas kontroli, doradztwem podatkowym, sprzedażą/zakupem firmy...
Wspierają nas również narzędzia. Technologiczne, które pomagają; automatyzować, wykorzystać AI, poprawić przepływ pracy i tak dalej. Stosujemy też badania oraz narzędzia myślowe pomagające rozwiązywać konflikty, odnajdywać i usuwać przyczyny problemów i rozwijać przywództwo.
Nie czekaj, aż wynik sam się poprawi
Wybierz formę kontaktu
Zarezerwuj 20-30 minut na szybki brief. Zadamy kilka pytań niezbędnych by przygotować propozycję wartości, działania i wycenę.
Ustalimy:
- co dziś najbardziej obciąża płyność,
- jaki cel miałby realną wartość,
- czy FlowUp jest właściwym partnerem do tej zmiany.
Odpowiemy również na Twoje pytania.
Porozmawiajmy o uwolnieniu Twojego czasu
Jeszcze się wahasz? Zacznij od bezpłatnej autodiagnozy Czy Twoja firma potrafi działać bez Ciebie?
12 pytań dotyczących decyzji, kadry, procesów, kontroli i odpowiedzialności. Po wypełnieniu zobaczysz, które obszary najbardziej uzależniają firmę od właściciela.
Odpowiedz na 12 krótkich pytań. W około 5 minut zobaczysz, czy główną przeszkodą jest brak koncentracji, właściciel jako wąskie gardło, nieskuteczna egzekucja, wadliwy przepływ pracy czy opór organizacji.
