🎯 Jesteś „Bogatym synem”, masz etos „jednominutowego managera”, jak każdy lider „Jesz na końcu”, zaczynasz o 5 rano od „dlaczego”, kończysz „Winning” masz w jednym palcu „7 nawyków skutecznego działania” i „atomowe nawyki”?
Do tego stosujesz „ekstremalne przywództwo”, a z książki „Jak zdobyć przyjaciół i zjednać sobie ludzi” wyciągnąłeś więcej niż z własnego życia?
Gratulacje. Jesteś z innej planety. Ten post nie jest dla Ciebie.
Dla reszty śmiertelników, których rzeczywistość wygląda raczej jak odcinek The Office (ten, gdzie Michael Scott pisze swoją autobiografię „Jakoś daję radę”) – mamy coś ważniejszego niż modne hasła. 👇
💡 Znasz to uczucie?
Otwierasz LinkedIn, a tam: „pięciu CEO, którzy przed śniadaniem zmienili świat”.
Patrzysz na siebie: kawa w mikrofalówce po raz trzeci, spotkanie zaraz się zacznie, a Ty znów robisz za strażaka.
👉 Tylko że to, co widzisz, to zdjęcie z magazynu.
Jak z modowej sesji – idealny kadr, retusz, sztab ludzi za kulisami.
A Twoje życie? No cóż… bez filtrów. Prawdziwe.
🧠 I to jest w porządku.
Bo prawdziwe przywództwo to nie konkurs piękności.
To nie „kto szybciej przeczytał 30 książek rocznie”.
To umiejętność stawania przed problemem i mówienia: „Nie wiem. Ale się dowiem. I zrobię co trzeba.”
🔥 Najlepsi liderzy jakich znam:
- przeklinają, ale są uczciwi wobec siebie i ludzi
- popełniają błędy, ale wyciągają wnioski
- nie mają planu na 10 lat, ale mają jaja, by ruszyć z miejsca
I nie wstydzą się powiedzieć: „Czasem nie ogarniam. Ale się nie poddaję.”
🤝 Chcesz być lepszym liderem? Nie musisz być „super”.
Wystarczy, że będziesz świadomy, otwarty i gotowy do zmiany.
Niech od tego zacznie się prawdziwa zmiana.
Nie jesteś sam.
(Tost z inspiracji Tomka Nowaka z Linkedin)


