„Wszyscy dorośli byli kiedyś dziećmi, ale niewielu z nich o tym pamięta.” – to cytat z Małego Księcia, który dotyka głębokiej prawdy. Ale zastanówmy się – czy to samo nie dotyczy nas, liderów i kierowników? (Niemal) wszyscy kierownicy i przywódcy byli kiedyś pracownikami, lecz… niewielu z nas o tym pamięta.
Każdy z nas zaczynał swoją karierę na stanowiskach „operacyjnych”. Przypomnijmy sobie te czasy: frustracja, gdy dostawaliśmy niesprecyzowane zadania, a potem byliśmy krytykowani za „złe” wykonanie. To uczucie bezsilności, kiedy decyzje były podejmowane za nas, bez jakiegokolwiek wyjaśnienia. I to oczekiwanie, że musimy pracować na najwyższych obrotach, choć nie mieliśmy dostatecznych narzędzi czy wsparcia. Byliśmy pracownikami, którzy widzieli, jak wiele rzeczy można było zrobić inaczej, lepiej.
I co się stało?
W pewnym momencie awansowaliśmy, a może wzięliśmy sprawy w swoje ręce i założyliśmy własne firmy. Mieliśmy marzenia, chcieliśmy prowadzić ludzi lepiej, niż byliśmy prowadzeni my sami. Ale w ferworze nowych wyzwań i odpowiedzialności, bieżączki… zapomnieliśmy o tym, jak to jest być na tej drugiej stronie.
Kiedy zostajemy liderami, łatwo popaść w pułapkę zabiegania o wyniki i efektywność, zapominając o codziennych trudnościach, z którymi mierzą się nasi pracownicy. Zaczynamy wymagać od innych tego, czego kiedyś nie cierpieliśmy. Niesprecyzowane oczekiwania, brak wdrożenia pozwalającego odnaleźć się w pracy, brak informacji zwrotnej, podejmowanie decyzji za plecami zespołu… Tak, te same błędy, które widzieliśmy w przeszłości, powtarzamy my sami.
Dlaczego tak się dzieje?
Bo w natłoku obowiązków, presji wyniku, gubimy to, co kiedyś było dla nas najważniejsze – perspektywę człowieka, który wykonuje pracę codzienną, operacyjną. A przecież to właśnie oni są fundamentem firmy, jej kręgosłupem. Jeśli tego nie dostrzegamy, przestajemy być liderami, a stajemy się tylko zarządcami wyników.
💡 Chcemy być liderami, którzy pamiętają. Pamiętają, że każdy z nas kiedyś był pracownikiem i że każda osoba w naszym zespole zasługuje na zrozumienie, wsparcie i jasne zasady gry. Jeśli tego nie zapewnimy – popełniamy te same błędy, które kiedyś nas samych wkurzały.
Zastanów się dzisiaj: Czy pamiętasz, jak to było być po tej drugiej stronie? Jakie obietnice składaliśmy sobie, że nigdy nie będziemy takimi liderami, jak ci, których krytykowaliśmy? I co możesz zrobić, aby naprawdę zrozumieć swoich ludzi?
#przywództwo #kulturaorganizacyjna #FlowUpGroup #zarządzanie #perspektywapracownika #rozwój #lider


